Przejdź do głównej zawartości

Posty

Witaj nieznajomy

Komentarz jest zbędny. Ta piosenka mówi sama za siebie i najlepiej oddaje różne emocje..

Człowiekowi...

Człowiek człowiekowi wilkiem Człowiek człowiekowi strykiem Lecz ty się nie daj zgnębić Lecz ty się nie daj spętlić Człowiek człowiekowi szpadą Człowiek człowiekowi zdradą Lecz ty się nie daj zgładzić Lecz ty się nie daj zdradzić Człowiek człowiekowi pumą Człowiek człowiekowi dżumą Lecz ty się nie daj pumie Lecz ty się nie daj dżumie Człowiek człowiekowi łomem Człowiek człowiekowi gromem Lecz ty się nie daj zgłuszyć Lecz ty się nie daj skruszyć Człowiek człowiekowi wilkiem Lecz ty się nie daj zwilczyć Człowiek człowiekowi bliźnim Z bliźnim się możesz zabliźnić   ("Człowiek człowiekowi", E. Stachura)

Teatrobranie

Jeszcze przez dwa dni w ramach Winiobraniowych Sportkań Teatralnych w Lubuskim Teatrze w Zielonej Górze będzie można zobaczyć wyjątkowe spektakle. W piątek na zielonogórskiej scenie dwukrotnie będzie można zobaczyć gościnny występ Teatru Capitol z Warszawy . O godzinie 17.30 i 20.00 aktorzy stołecznego teatru wystawią sztukę zatytuowaną „Przekręt (nie)doskonały, czyli kto widział Pannę Flint?”. Spektakl jest czymś idealnym dla wielbicieli komedii. Opowieść dotyczy bowiem próby odnalezienia nie do końca uczciwych sposobów na zwiększenie swoich zysków, które prowadzą do bardzo dziwnych sytuacji. W rolach głównych będzie można zobaczyć między innymi Joannę Moro, Łuksza Nowickiego czy Maję Bohosiewicz. Więcej informacji na temat wydarzeń w Teatrze Lubuskim można znaleźć tu: http://teatralny.pl/teatr/lubuski-teatr-im-leona-kruczkowskiego,844.html . Z kolei na sobotę zaplanowano dwa pokazy spektaklu „Pod niemieckimi łóżkami”. Tym razem na deskach Lubuskiego Teatru będzie można zobacz...

Wpis 25 Wojaczek – na raz

twoje ciało moje dzieło z gliny głodu wyrzeźbione fantastycznie czułym dłutem precyzyjnej dłoni tętna świetną lampą serca w pełni znakomicie oświetlone gdy paruje niewidzialnym światłem ciepła twoja skóra się wydaje być jak ciekła widzę cyple sutków spina parabola stromej tęczy za tą bramą mi nie zna jeszcze bliżej twarz lecz blisko piąstka pięty gdy podnosisz nogę długa perspektywa nieskończonej łydki uda milowego ile metrów warg mieć trzeba by całować

Edith Piaf

Edith Piaf, a w zasadzie Edith Giovanna Gassion przyszła na świat w Paryżu w grudnio 1915 roku. Niektórzy twierdzą, że ta niezwykła francuska artystka przyszła na świat na chodniku przy jednej z paryskich ulic. Ojcem Edith był akrobata cyrkowy  Louis Alphonse Gassion, matką Annetta Maillard śpiewaczka bardziej znana jako Line Marsa. Porzuconą przez matkę Edith przygarnęła babka Emma – prowadząca dom publiczny. W jej wychowaniu pomagały pracujące tam prostytutki. Podobno w wieku trzech lat póżniejsza gwiazda straciła wzrok. Poprawa nastąpiła dopiero cztery lata później. Jak wynika z jej biografii jako nastolatka śpiewała na ulicy. To właśnie dzięki temu zauważył ja Louis Leplee, który zatrudnił ją w swoim kabarecie. Drugą wojnę śwoatową Piaf spędziła grająć w lokalach oraz współpracując z francuskim ruchem oporo. W tym czasie zmarła również jej jedyna córka, mająca zaledwie dwa lata. Edith Piał zachwycała swoim głosem i wielką ekspresją nie tylko Francuzów. Sporo sukcesów...

Kultura VOD

To, co dziś przypadkiem znalazłam bardzo mnie ucieszyło - do tej pory nie wiedziałam bowiem, że niektóre z programów TVP Kultura można oglądać na VOD. To świetna alternatywna, szczególnie dla tych, osób, które tak jak ja większość dnia (stety, bądź nie) spędzają przed kompem, a którym telewizor służy przede wszystkim jako mebel do zbierania kurzu. Dzięki TVP!

Marcin Sendecki

[Ska] Noc ujada Dzień parzy Może później Jakieś później skądeś Pod ciężką powieką Na skostniałej plaży Pyszne popołudnie Gotowe do drogi Fala czeka Ujada Zstępuje w głąb Siebie łowi sortuje Skądeś wlecze Warkocz ości morszczyn Warkot diesla Serce Na skakance [Yn] Wyszparowane usta i palce wyszparowane Tyci żargon z gazety Luna z takim halo Zdarzy się raz W mlasku toksyn Fala wyłoży status Awenturyn ukoi rozszarpie ukoi rozszarpie Telefon Raz na tydzień Dwie lub trzy minuty Coraz Rzadziej skryśli się znak na fali Wyślizgnie na rymie ze strużyn z żurnala księcia księdza doktora Chroma noc Skisły świt Jedna Dwie minuty Marcin Sendecki – poeta, urodzony w 1967 roku. Zaliczany do ścisłego grona najwybitniejszych artystów swojego pokolenia. Pochodzi z Gańska, aktualnie mieszka w Warszawie. Dotychczas wydał 10 książek i arkuszy poetyckich, m.in. „Trap” (2008), „Pół” (2010), „Żegnaj, laleczko. Wiersze noir” (2010).